O nas


Jak się poznaliśmy?

Właściwie to znamy się od zawsze.
Ja (Ania Jankowska) przyszłam na świat w zimową śnieżycę, która rozpętała się 02.02.1983 roku. Rok, trzy miesiące i dwadzieścia siedem dni później na świecie zjawił się Tomek Radosh.

Lata mijały, a my spotykaliśmy się na kampach, obozach, jednak nie byliśmy sobą zainteresowani. Ja nie zwracałam uwagi na młodszych chłopaków, a Tomek nie interesował się starszymi od niego dziewczynami.

Pewnego roku w czasie wakacji moja mama rozmawiając z tatą Tomka powiedziała: "Szkoda, że nie mam jeszcze jednej córki, bo wasz Tomek to taki przystojny i fajny chłopak."
Jednak drugiej córki nie było dla Tomka. I bardzo dobrze.

Tak nasze drogi schodziły się i rozchodziły. Po piętnastu latach mieszkania w Warszawie, przeprowadziłam się z rodzinką do Poznania, do rodzinnego miasta Tomasza. Tomek mieszkał w tym samym budynku co ja, tylko piętro niżej.

I tak wszystko się zaczęło
Sąsiad Tomek zaczął mnie odwiedzać, oprowadzać po Poznaniu, zapraszać na długie spacery. Oczywiście, bardzo ceniłam sobie tę nową przyjaźń.

Niestety, ku rozpaczy Tomasza dla mnie to była tylko przyjaźń. Co uroczyście dwa razy jemu oświadczyłam.

Chłopak się jednak nie poddawał i bardzo dobrze, bo do wytrwałych świat należy.
Dalej przychodził w odwiedziny do nowej sąsiadki. Często przynosił kwiaty, zawsze był obecny, kiedy potrzebowałam pomocy i próbował przypodobać się moim rodzicom.

Po dwóch miesiącach skapitulowałam i 11.11.03 r. zaistnieliśmy jako para.
Nasze początki były trochę nieudolne, jednak trochę pracy i dużo miłości, pomogły zbudować nasz związek.

W sierpniu 2005 r. Tomasz oświadczył się mojej osobie tzn. Annie Jankowskiej. Oświadczyny zostały przyjęte i zapieczętowane pierścionkiem.
I tak w gronie najbliższych 05.12.05 roku w Anglii, w Swindon odbyła się uroczystość naszych zaślubin.

Chociaż jeszcze jesteśmy młodzi i niedoświadczeni, to jednak bardzo się kochamy i razem chcemy odkrywać przyszłość.

I tak chcemy żyć długo i szczęśliwie

SĄ JUŻ ZDJĘCIA ZE ŚLUBU!!

ZAPRASZAMY DO GALERII